wtorek, 27 października 2020

Angielski szybko? To możliwe!

Po co angielski?

Jeśli przeczytasz materiały dowolnej szkoły języka angielskiego, na pewno będzie tam wiele ogólników, których autorzy stwierdzają, że angielski ułatwia życie, bardzo się przydaje i pozwala na więcej. To wszystko prawda, ale takie twierdzenia nie mówią nic na temat prawdziwego znaczenia tego języka. Więcej mogą powiedzieć tylko ludzie, którzy dzięki doskonałej znajomości języka obcego zdobyli lepszą pracę (i to nie tylko w krajach anglojęzycznych, ale także w Polsce, często na wysokich stanowiskach), zdobyli certyfikat językowy (choćby i tylko dla własnej satysfakcji) albo bez problemu porozumieli się na wakacjach spędzanych w wielu miejscach na świecie. Oczywiście każdy z kursantów, zapisując się na kurs, ma własne oczekiwania, marzenia i wierzy, że skuteczny kurs angielskiego pozwoli mu zdobyć określone kompetencje.

Czego można się nauczyć?

Z tymi kompetencjami to jednak różnie bywa, ponieważ poszczególne programy nauczania w różny sposób rozkładają akcenty, jeśli chodzi o to, co uznaje się za najważniejszy element nauki. Są więc szkoły, w których królową nauk zostaje gramatyka, a wraz z nią podążają umiejętności pisania formalnych dokumentów i czytania. Nie da się zaprzeczyć, że w pewnych okolicznościach to bardzo ważne umiejętności, ale większość kursantów stawia jednak na umiejętność codziennej komunikacji, a więc przede wszystkim płynne mówienie i dobre rozumienie ze słuchu. Cel ten realizuje grupa metod nauczania nazwanych metodami komunikacyjnymi, z których najpopularniejszą jest metoda Callana.

Metody komunikacyjne

Metody komunikacyjne nauki języka angielskiego jako podstawowy sposób przekazywania informacji przyjmują słowo mówione. W takim przypadku ważnych jest kilka czynników. Po pierwsze, najlepiej, aby lektor językiem angielskim posługiwał się jako językiem naturalnym. Po drugie, uczestnicy kursu muszą w czasie jego trwania zetknąć się z wieloma zagadnieniami, w tym również problematycznymi, co będzie och zmuszało do poszukiwania niestandardowych rozwiązań, dokładnie tak, jak dzieje się to zawsze, kiedy np. zapomnisz jakiegoś słowa albo nie dosłyszysz, co mówi rozmówca.

Metody komunikacyjne, a w szczególności metoda Callana stawiają na szybkość i powtarzalność schematów. W pierwotnej wersji metoda Callana nie dopuszczała możliwości robienia żadnych notatek, a zatem cała wiedza pochodziła wyłącznie z zapamiętanego zasobu informacji, stąd też kursy prowadzone tą metodą wymagają dobrego dostosowania poziomu wstępnego, a następnie pełnego skupienia i sporej intensywności.

Wady i zalety metod komunikacyjnych

Metoda Callana jest doskonała, jeśli chodzi o możliwość szybkiego opanowania nowego słownictwa, ale ponieważ lektor nie udziela wskazówek w języku ojczystym uczniów, problemem może być późniejsze rozumienie zasad gramatyki, tym większe, im większa jest rozbieżność między gramatyką ojczystą a nauczaną, a w przypadku połączenia polski-angielski jest to różnica spora. Na szczęście można metodę Callana złagodzić, a ponieważ nastawiona jest ona na przekazanie wiedzy w konkretnym celu (zdobycie certyfikatu, zaliczenie matury) o wiele łatwiej jest dostosować materiał i metodę nauczania do wymagań kursantów, niż gdyby każdy z nich chciał zrealizować zupełnie różne cele.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

czwartek, 28 listopada 2019

Jaki język do nauki wybrać?

Jaki język do nauki wybrać?


Autor: Katarzyna Kubica


Wybór języka obcego, jakiego będziemy się uczyć to kluczowa kwestia. Część z nas wybiera go na podstawie swoich własnych, osobistych preferencji, ponieważ na przykład najzwyczajniej w świecie podoba im się on. Duże grono osób rozpatruje jednak naukę języka obcego w perspektywie tego, jaką przewagę może on im dać na rynku pracy.


W tym artykule zajmiemy się właśnie tą kwestią. Które zatem języki pomogą nam odnieść sukces zawodowy?

1. Język angielski

Na pierwszy ogień idzie wybór najbardziej oczywisty wybór, jakim jest język angielski. Chociaż wydawać by się mogło, że znajomość tego języka, to w dzisiejszych czasach właściwie norma, to szybka rozmowa z ludźmi na ulicy wyprowadza nas z tego mylnego wrażenia. Fakt jest taki, że duża część osób po opuszczeniu szkoły nadal ma problem z porozumiewaniem się w języku angielskim. Warto więc sięgnąć po kilka porad jak nauczyć się angielskiego, które pomogą nam w samodzielnej nauce tego języka.

Angielski jest językiem komunikacyjnym w każdym międzynarodowym zespole, więc jeżeli mamy zamiar pracować w korporacji, czy w pracy z klientami zagranicznymi, to nauka tego języka jest obowiązkiem.

2. Język niemiecki

Język naszych zachodnich sąsiadów wciąż przoduje pod względem popularności. I nie ma czemu się dziwić. Duża współpraca polskich firm z tymi niemieckimi powoduje, że znajomość języka niemieckiego jest dużym plusem na rynku pracy. Przydaje się on nie tylko w korporacjach, czy firmach handlowych, ale również w pracy w kurortach nadmorskich, gdzie znaczną część gości stanowią Niemcy i np. hotele bardzo często wybierają jedynie pracowników ze znajomością tego języka.

3. Język chiński

Popularność tego języka cały czas rośnie. Wynika to w naturalny sposób z przewidywań odnośnie rynku pracy. Eksperci mówią, że Chińczycy opanują nasze rynki, a co za tym idzie znajomość ich języka będzie potężnym atutem. Problemem jest jednak to, że język ten jest stosunkowo trudny i zdecydowana większość ludzi, którzy decydują się na jego naukę po krótkim czasie rezygnuje. Podobnymi atutami oraz wadami cechuje się np. język arabski.

4. Język norweski

Język norweski zyskuje na popularności wśród Polaków głównie ze względu na motywy zarobkowe. Znając ten język wiele łatwiej dostać lepszą pracę w Norwegii, co przekłada się na poziom finansowy. Jest to najłatwiejszy z języków skandynawskich, gdyż wymowa jest dużo łatwiejsza niż w duńskim, a gramatyka niż w języku szwedzkim. Dodatkowo znając język norweski będziesz zrozumiały dla Duńczyka oraz będziesz mógł swobodnie porozumiewać się ze Szwedem.


Współautorka bloga: http://www.uczsieinaczej.pl/

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Tłumaczenia naukowe: artykuł, manuskrypt, publikacja

Tłumaczenia naukowe: artykuł, manuskrypt, publikacja


Autor: Daniel Korcz


Każdy naukowiec wie, jak istotna jest precyzja języka, by móc opublikować swoje odkrycia (hipotezy badawcze, wyniki badań naukowych i wnioski). Z pomocą przyjść może biuro tłumaczeń.


Tekst napisany w języku polskim przez naukowca, np. lekarza, biologa czy chemika, a przeznaczony do publikacji, to manuskrypt. Manuskryptów przedkładanych do publikacji naukowej nie pisze się obecnie odręcznie, mimo że geneza tego słowa może być myląca (z łaciny: manus – ręka, scriptum – pismo, czyli pismo odręczne), lecz pismem komputerowym, na klawiaturze. Drzewiej pisało się je odręcznie, jeszcze dwadzieścia lat temu - na maszynie, lecz te czasy przeminęły bezpowrotnie. Manuskrypt sporządzony w języku polskim poddaje się następnie tłumaczeniu najczęściej na język angielski (oficjalny język nauki), czasem niemiecki, francuski lub hiszpański. Po przetłumaczeniu przez Polaka, specjalistę w danej dziedzinie nauki, często osobę z doktoratem, tekst poddawany jest korekcie native speakera, czyli rodzimego użytkownika języka obcego. Wówczas wysyłany jest on do wybranego czasopisma lub firmy wydawniczej celem uzyskania recenzji i opublikowania online bądź w wersji drukowanej. Po akceptacji poprawek wniesionych na podstawie uwag trzech niezależnych recenzentów praca naukowa może zostać opublikowana. Wtedy staje się ona pełnoprawnym artykułem lub inną formą pisemną, np. rozdziałem książki naukowej bądź studium przypadku medycznego, abstaktem etc. Zdecydowanie jednak najczęstszą formą publikacji wyników badań naukowych jest artykuł.

Tłumaczenie w drugą stronę, czyli przekład z języka obcego na język polski, to tłumaczenie artykułu naukowego, tzn. uprzednio wydanej publikacji. Zabieg ten wykonywany jest celem przedruku w polskojęzycznych czasopismach branżowych, np. w czasopiśmie medycznym Thyroid Intl. (Merck Thyroid), które traktuje o chorobach tarczycy i metodach ich diagnozowania oraz leczenia. Odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku jest wówczas lekarz endokrynolog z biegłą znajomością języka angielskiego, często też z doktoratem i własnym dorobkiem naukowym – profesjonalny tłumacz medyczny. Tłumaczenia artykułów naukowych na język polski wykonuje się także celem pomocy w napisaniu doktoratu bardzo zapracowanym specjalistom z branży medycznej, lekarzom, którzy – co prawda – znają świetnie medyczny język angielski, lecz skupiają się na pracy zawodowej – leczeniu pacjentów i bieżących sprawach naukowych, np. są badaczami w międzynarodowych badaniach klinicznych dla poważnej firmy farmaceutycznej, tzw. sponsora badań klinicznych. Czasem tłumaczenie artykułu naukowego wykonuje się po prostu na wewnętrzne potrzeby pracownika firmy, który potrzebuje skompilować informacje z kilku źródeł w celu stworzenia prezentacji Power Point w ramach działań marketingowych lub prac badawczych przedsiębiorstwa.

Naukowe tłumaczenia medyczne to całkiem twardy orzech do zgryzienia, a ich profesjonalne wykonanie wymaga obszernej specjalistycznej wiedzy branżowej oraz wysokich kompetencji lingwistycznych. Nie można bowiem poprawnie przetłumaczyć tekstu bez jego dogłębnego zrozumienia. Tłumaczenia również nie polegają na dosłownym przekładzie, lecz na wiernym oddaniu znaczenia oryginału, gdyż w języku wynikowym prawidłowa konstrukcja zdania często jest zupełnie odmienna niż w języku źródłowym, np. z uwagi na zamianę strony strony czynnej na stronę bierną itd. Przykład takiego tłumaczenia na język angielski: Badanie obejmowało 100 pacjentów, w tym 45 mężczyzn i 55 kobiet. One hundred patients were included in the study, i.e. 45 and 55 men and women, respectively. Jak widać, precyzja języka jest istotna, lecz nie należy mylić jej z lustrzanym odbiciem słowo po słowie w przekładanym zdaniu, bo nie o to przecież chodzi w tłumaczeniach.


Więcej informacji w temacie: tłumaczenia naukowe, np. tłumaczenie artykułu naukowego Best Text, w linku obok.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kilka słów o tłumaczeniu ustnym

Kilka słów o tłumaczeniu ustnym


Autor: Maciek Kowalczyk


Często filolodzy zastanawiają się nad podjęciem zawodu tłumacza ustnego nie wiedząc wiele o wyzwaniach i szansach jakie na nich czekają. Warto pochylić się nad tematem i zapoznać z kilkoma faktami i obalić kilka mitów.


Omawianie kwestii tłumaczeń ustnych zacznijmy od rozróżnienia między tłumaczeniem konsekutywnym oraz symultanicznym. W zasadzie tłumaczenia konsekutywne nie jest odpowiednie w przypadku dużych spotkań, ponieważ wypowiedzi muszą za każdym razem być tłumaczone a to wydłuża czas spotkania. Często warto podczas dużych imprez zapewnić tłumaczenie konferencyjne zamiast tłumaczenia konsekutywnego, ponieważ taki przekład wydłuża spotkanie o czas wymagany do przetłumaczenia tekstu. Tłumaczenia konferencyjne jest odpowiednie zwykle na dużych spotkaniach oraz szkoleniach, w których bierze udział szersze grono osób. Jeśli ktoś miał kontakt z tłumaczem konferencyjnym, podczas wykonywania zadania ten na pewno wie, że takie zadanie wymaga skupienia z kilku powodów, które w niniejszym paragrafie zostały lub zostaną poruszone. Osoby, których tłumaczy się na spotkaniach czy konferencjach zdarza się, że są prominentnymi członkami świata biznesu i polityki, dlatego profesjonalizm i wytrzymałość na presję powinny być cechą każdego tłumacza ustnego.

Chcą pracować w tym ciekawym zawodzie możemy zatrudnić się, jako tłumacz unijny. Istnieje kilka podstawowych różnic między pracą w zespole w stolicy Europy a pracą, jako wzywany od czasu do czasu tłumacz akredytowany, jeśli pracujemy w unii na stałe otrzymujemy stałe wynagrodzenie zanim zbierzemy niezbędne doświadczenie. Wynagrodzenie otrzymujemy w zależności od czasu, jaki spędzimy na konferencjach, które znajdowały się w naszym planie. Pracę można także podjąć na rynku rodzimym. Jeśli będziemy mieli ambicję by pracować jako tłumacze, zachęcam do skończenia szkoły tłumaczy oraz zdobycia koniecznych kwalifikacji, ale najlepiej jest być jeszcze ekspertem w jakiejś dziedzinie takiej jak medycyna czy finanse, to czyni z nas rozchwytywanych ekspertów.

Umysł dobrego zawodowca powinien być w stanie przenieść się w stan alfa, dopiero wtedy jesteśmy w stanie przez 20 czy 30 minut wysilić się na tyle by oferować zebranym gościom odpowiedniej, jakości przekład ustny. Tłumacze zmieniają się często, bo co 20 czy 30 minut, co jest niezbędne, tłumacz powinien dać radę przez około 4 do 8 godzin. Tłumacz pisemny i symultaniczny to dwie oddzielne profesje, trudno oczekiwać od tłumacza pisemnego, że będzie dysponował wprawą by skupić się, przetworzyć często szybko mówione przemówienie i doskonale przełożyć usłyszany tekst. Tradycyjnie tym co, odczuwa tłumacz jest eustres, czyli odpowiednia reakcja stresowa, która mobilizuje tłumacza i pozwala mu przejść w fazę intensywnej reakcji na otoczenie pokonując napięcie i stres.

Uregulowanie kwot za świadczoną usługę można uzgodnić na podstawie stawki godzinowej, lub za cztero godzinny blok tłumaczeniowy. Stawki są liczone za tłumaczenia kabinowe następująco: marża + koszt związany z przeprowadzeniem tłumaczenia (sprzęt, akcesoria etc.). Zaplecze służące tłumaczeniu kabinowemu, to również koszt, który jednak należy ponieść, jeśli naszą intencją jest, aby nasza konferencja przebiegła bez potknięć i bez niepotrzebnego opóźnienia.

Można również próbować zdać egzamin na tłumacza przysięgłego. Należy dodać, że egzamin ten jest całkiem wymagający, składa się z części werbalnej oraz pisemnej, obie szczegółowo sprawdzają wiedzę kandydata z zakresu terminologii prawniczej. Powszechnie uważa się, że egzamin na tłumacza przysięgłego jest dosyć złożony i aby go zaliczyć trzeba sporo wiedzy i sporego przygotowania, jest to wiarygodne świadectwo jakości.


Autor współpracuje z firmą dostarczającą usługi tłumaczenia symutlanicznego: http://www.tlumaczenia-ustne.biz/

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

piątek, 1 lutego 2019

Jak poprawić swój angielski? Moja metoda nauki.

Jak poprawić swój angielski? Moja metoda nauki.


Autor: Treść Zewnętrzna - Artelis


Nauka angielskiego nie każdemu przychodzi z przyjemnością. Niektórzy są odporni niczym stal. Nie wiem od czego to zależy. Jednym przychodzi łatwiej, innym wręcz przeciwnie. Od lat wkładałam w lekcje języka masę pracy.


Mimo tego nigdy dotąd nie byłam w stanie przełożyć tego na jakiekolwiek umiejętności. Od lat kombinuję jak poprawić swój angielski. Próbowałam już chyba wszystkiego.

Zacznijmy od tego, że przez wiele lat uczyłam się języka w szkole. Owszem dało mi to pewne podstawy. Kali jeść, kali pić. Wydawało mi się, że stoję w miejscu. Angielski w teorii – owszem. W praktyce było znacznie gorzej.

Łapiąc się przeróżnych metod słuchania, zapamiętywania i wkuwania delikatnie posuwałam się do przodu. Jednak gdy przychodziło co do czego, cała moja nauka pryskała niczym bańka mydlana.

Bałam się wyjeżdżać za granicę. Nie odpowiadałam na oferty pracy, które wymagały znajomości angielskiego. Nie wychylałam się. Gdy tylko miałam możliwość, unikałam kontaktu z angielskim niczym ognia.

Owszem wiele rozumiałam, jednak niewiele potrafiłam powiedzieć. Zawsze tłumaczyłam się blokadą mówienia. Brzmi znajomo? Zdaję sobie sprawę, że w podobnej sytuacji są setki innych osób. Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Wam ruszyć z miejsca i zacząć działać ze swoimi słabościami.

Chciałabym pokrótce przedstawić metodę, która sprawiła, że zaczęłam płynnie mówić w języku angielskim.

Zacznijmy od tego, że robiąc kolejne podejście do nauki w domu, postanowiłam zainwestować w profesjonalne wsparcie.

Na początek przeprowadziłam porządne poszukiwania w Internecie. Stworzyłam listę metod, które mogą w jakikolwiek sposób mi pomóc.

Wynik był jednoznaczny, potrzebuję dobrego kursu języka angielskiego online.

Wypisałam listę rzeczy, które są dla mnie ważne:

- chcę się uczyć w domu

- nie chcę wkuwać słówek

- nie chcę męczyć wszystkich zasad gramatycznych od nowa

- nie chcę spotykać się z nikim twarzą w twarz, ponieważ się wstydzę

- chcę mieć możliwość płacenia ratalnie

- najlepiej, gdy będę mogła w każdej chwili się wycofać

- chcę się skupić na mowie

- cena musi być znośna

Gdy pokazywałam listę znajomym, każdy pukał się w głowę. Żartowali, że z takim podejściem całe życie pozostanę językową kaleką.

Odpowiednia metoda to przepis na sukces

Na szczęście nie mieli racji. Znalazłam kurs angielskiego stworzony idealnie dla mnie. Po pierwsze spełniał wszystkie moje wymagania (serio). Po drugie przyniósł efekty, o których marzyłam. Zaczęłam czuć się dużo pewniej.

Speakingo, bo tak nazywa się mój językowy sekret, z czystym sumieniem polecam każdemu, kto zmagał się kiedykolwiek z podobnymi problemami językowymi.

Na czym polega ta metoda?

Nauka bazuje na mowie. Zadaniem ucznia jest rozmowa z komputerem, który odpowiada głosem native speakera. Całość opiera się na starannie dobranych 2000 najważniejszych i najpopularniejszych angielskich słowach. Zdania są zabawne, lekkie i ciekawe. Gramatyki uczysz się w trakcie mówienia. Zasady wchodzą Ci w nawyk. Przestają być wykutą teorią.

Regularność lekcji

Ciekawa forma kursu sprawia, że z przyjemnością spędzam na nauce od kilkunastu do kilkudziesięciu minut dziennie. Nie jest to konieczne, jednak czasem po prostu nie mogę przestać. Kolejne zdania wciągają coraz mocniej.

Gdy coś Ci się udaje, narrator chwali Twoje umiejętności i mobilizuje Cię do dalszej nauki. Na mnie działa to bardzo pozytywnie. Nie zniechęcam się, gdy coś mi nie idzie.

Gdy tylko mam wolną chwilę, odpalam Speakingo, chociaż na kilka lekcji. Chyba mogę śmiało stwierdzić, że zaczęłam traktować ten kurs jako swoistą formę edukacyjnej rozrywki. Moje podejście na pewno ma spory wpływ na efekty, które zauważyłam już po kilku dniach nauki.

Najważniejsze, by częstotliwość dopasować do swoich potrzeb. W końcu wygoda jest podstawową zaletą kursów angielskiego online.

Lekcje to nie wszystko

Dobrze, gdy oprócz nauki online zaczniesz w temat języka wchodzić jeszcze głębiej. Oprócz lekcji z przyjemnością śledzę artykuły tematyczne, uzupełniające moją wiedzę. Pomocne mogą okazać się także filmiki na YouTube. Gdy do tematu podejdziesz kompleksowo, szybciej zaczniesz wchłaniać coraz większe obszary materiału.

Nie zapominaj o powtórkach

Pamiętaj, nawet gdy idzie Ci świetnie – nie ma zmiłuj. Nie możesz zapominać o regularnych powtórkach materiału. Śmiało wracaj do lekcji, które sprawiały Ci trudności. Nie pozwól, by słówka, z którymi wymową miałeś problem, zostały porzucone gdzieś na dnie pamięci. Tylko regularnie trenując poprawisz swoje umiejętności. Nauka języka to proces. Nie zapominaj o wyznaczaniu sobie ciągle nowych celów.

Gdy raz w to wejdziesz, już nie przestaniesz. Najważniejszy wydaje się moment decyzji o tym, że chcesz coś zmienić.

Opisany przeze mnie kurs ma darmowy tydzień testów. Możesz zacząć nawet za chwilę. Po zarejestrowaniu ustawiasz swój poziom wiedzy. Gdy pytania i odpowiedzi będą sprawiały Ci trudność, w każdej chwili możesz zmienić poziom zaawansowania. Świetną opcją, której nie spotkałam nigdy wcześniej, jest regulacja dokładności rozpoznawania mowy. Z czasem możesz więcej uwagi poświęcić na szlifowanie swojego akcentu i płynność wypowiedzi.

Kurs w całości stawia na poprawienie umiejętności mówienia po angielsku, przez co szybko przełamujemy nasze bariery. Gdy nie wstydzimy się swojego rozmówcy i nie czujemy skrępowania, nauka przestaje być dla nas tak uciążliwa i stresująca. Z większą przyjemnością przystępujemy do kolejnych lekcji.

Chwile zwątpienia

Zapewne czasem będziesz miał mniejszą motywację. Jest to naturalne. W takich chwilach myśl o efektach, które czekają Cię po każdej kolejnej lekcji. Wyznaczaj sobie nowe cele. Gdy czujesz się na siłach, podnoś poprzeczkę.

Możesz również zacząć mobilizować innych, to także daje kopa. Sama, zamiast przekonywać Cię do swoich racji, zabieram się za kolejne lekcje kursu języka angielskiego online Speakingo.

Enjoy!


Licencjonowane artykuły tworzy i publikuje Artelis.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Prawo analogii w języku

Prawo analogii w języku


Autor: Wojciech Kowalski


Począwszy od wczesnego dzieciństwa, zawsze i wszędzie staramy się szukać analogii w języku. Dzięki temu jesteśmy w stanie uczyć się efektywnie najpierw języka ojczystego, a potem również innych języków. W ten sposób bowiem rozkodowujemy i przyswajamy sobie ich reguły.


Wydaje się, że prawo analogii jest w nas jakby wrodzone, jest właściwością naszego umysłu, a w języku po prostu przejawia się jego działanie. Jest więc ono bardziej prawem psychologicznym niż językowym. Jednak efekty jego działania występują we wszystkich językach. Prawo to polega na przenoszeniu pewnych cech czy zjawisk z jednych form na inne na podstawie podobieństw i skojarzeń. Często są to skojarzenia zupełnie swobodne, naiwne, subiektywne, nienaukowe. Przyczyniają się one z jednej strony do powstawania wielu błędów językowych lub form niepoprawnych. Z drugiej strony prowadzą także do trwałych zmian w normach poprawnościowych danego języka oraz do pozbywania się z niego form trudnych i kłopotliwych.

Przykłady prawa analogii

Prawo analogii wyraża tendencję ludzkiego mózgu do logicznego porządkowanie materiału językowego. Dzięki niemu z upływem lat zanika w językach wiele form wyjątkowych i nieregularnych. Natomiast zapożyczenia z języków obcych upodabniają się do form języka docelowego, np. pod względem wymowy bądź odmiany, tak iż zaczynają być powszechnie postrzegane jako rodzime, a nie obce. I tak nieodmienne słowo obcego pochodzenia "kakao" zaczyna być w języku polskim coraz częściej w mowie potocznej odmieniane przez przypadki i liczby, przy użyciu takich form, jak: "kakaa", "kakau", "kakaem", "kakale", "kakaami", "kakaach", które w pisowni wielu z nas jeszcze rażą, ale pewnie z upływem lat przestaną, gdyż działa tutaj analogia do odmiany innych rzeczowników rodzaju nijakiego.

Innym ciekawym przykładem działania analogii w języku polskim jest bardzo rozpowszechnione w mowie potocznej słowo "deko", oznaczające dekagram. Mówimy np. "dziesięć deko sera", "dwadzieścia deko szynki". Pojawiła się nawet żartobliwie-potoczna forma zdrobniała "deczko", często używana w znaczeniu "trochę" (np. "deczko się zdrzemnę"). Użycie wyrazu "deko" wydaje się zupełnie nielogiczne. Przecież przedrostek greckiego pochodzenia, oznaczający dziesięć, brzmi "deka-", a nie "deko-". Jedynym sensownym wyjaśnieniem w tym wypadku jest działanie prawa analogii, poprzez skojarzenie z "kilo" (potoczny skrót od "kilogram"). Polacy w pewnym momencie doszli do wniosku, świadomie lub podświadomie, że skoro jest "pięć kilo", to powinno też być "pięć deko", bo tak lepiej brzmi, zwłaszcza że oba określenia często występują razem i w tym samym kontekście, związanym z ważeniem przedmiotów.

W języku włoskim bezokoliczniki w formie niedokonanej (infinito presente) kończą się na "-re". Jest to pozostałość po języku łacińskim, w którym tak się kończyła większość bezokoliczników w czasie teraźniejszym i stronie czynnej (infinitivus praesentis activi). Jednakże w łacinie to "-re" powstało z dawnego "-se". Zaszło tu bowiem w głębokiej starożytności zjawisko rotacyzmu, polegające na przemianie głoski "s" w "r" między samogłoskami. W czasowniku "esse" o znaczeniu "być" rotacyzm nie zaszedł, gdyż drugie "s" było po spółgłosce. Tak powstał wyjątek, który ostał się w łacinie klasycznej i późniejszej. Innymi wyjątkami były czasowniki pochodne od "esse", powstałe przez dodanie przedrostków: "abesse", "adesse", "deesse", "inesse", "interesse", "praeesse", "obesse", "superesse" i "subesse". Kiedy zaczął się kształtować język włoski, to wyjątki te raziły Włochów tak bardzo, że się ich w końcu pozbyli. Działając podświadomie pod wpływem prawa analogii, dodali oni do "esse" dodatkowe "-re", tak iż obecnie "być" po włosku to "essere". Łacińskie "interesse" ("uczestniczyć") zostało przekształcone we włoskie "interessare" ("interesować"). Z pozostałymi wyjątkami Włosi poradzili sobie jeszcze bardziej radykalnie, zastępując je całkowicie innymi wyrazami.

W języku angielskim liczbę mnogą zdecydowanej większości rzeczowników tworzy się przez dodanie "-s" (wymawianego "s" lub "z") do formy liczby pojedynczej. Przykładem zadziałania prawa analogii w stosunku do tej reguły jest rzeczownik oznaczający groch - w liczbie pojedynczej "pea", a w mnogiej "peas". W średniowiecznej angielszczyźnie to forma "peas", pisana zgodnie z ówczesną ortografią "pease", pełniła funkcję liczby pojedynczej. Forma mnoga brzmiała wówczas "peasen", a gdy z czasem zanikła, "pease" zaczęło pełnić funkcję obu liczb. Ponieważ na końcu było słychać "s" lub "z", jak w większości form liczby mnogiej innych wyrazów, to formę tę Anglicy zaczęli z czasem postrzegać jako liczbę mnogą, a na zasadzie prawa analogii utworzyli sobie nieistniejącą nigdy wcześniej formę liczby pojedynczej "pea", oznaczającą jedno ziarnko grochu.

Fałszywi przyjaciele tłumacza

Nazwą tą określamy wyrazy, które w innym języku brzmią bardzo podobnie lub wręcz identycznie, jak wyrazy rodzime, ale znaczą coś zupełnie innego. Po angielsku "fabric" to wcale nie fabryka, ale tkanina. "Caravan" to nie karawan, tylko przyczepa kempingowa. "Dress" nie oznacza dresu lecz sukienkę, a "pathetic" to nie patetyczny, lecz żałosny. Rosyjskie słowo "диван" to nie dywan, lecz kanapa. "Глаз" to nie głaz, tylko oko, a "шина" to nie szyna, ale opona. Po włosku "cosa" to nie koza, ale rzecz, "lato" oznacza bok, "cena" - kolację, a "colazione" to śniadanie. Kojarzymy je błędnie na podstawie analogii z własnym językiem, która w tym wypadku nas zawodzi.

Czytałem kiedyś książkę o programowaniu komputerów, tłumaczoną z angielskiego. W pewnym momencie pojawiło się w niej porównanie działanie funkcji obsługi zdarzeń w języku C++ do gry o nazwie "zabij mola", w której mól ukazuje się nieoczekiwanie w jednym z kilku otworów. Programista zaś był porównany do człowieka, który ma tam czekać na niego z młotkiem w ręku. Cały kontekst wskazywał na to, że w oryginale nie było wcale żadnego mola, tylko kret - po angielsku "mole", a tłumacz zrobił pomyłkę, sugerując się podobnym brzmieniem słowa. Opis wskazuje raczej dość wyraźnie na popularny niegdyś automat do gry o nazwie "Whac-A-Mole", mający pięć otworów i wyskakujące z nich plastikowe figurki kretów, które należało trafiać rodzajem miękkiego młotka.

Co ciekawe, w trakcie pisania tego artykułu podobny błąd wykryłem w programie Tłumacz Google. O ile samo angielskie słowo "mole" tłumaczy on na polski prawidłowo jako "kret", to już w przypadku zwrotu "whack a mole" ("walić/walnij kreta") tworzy całkowicie błędne i nieco humorystyczne tłumaczenie "walić mola". Przy okazji dodam, że prawdziwego mola określa się zwykle po angielsku słowem "moth". Trzeba przy tym uważać na kontekst, gdyż ten sam wyraz może też oznaczać ćmę.

Uproszczenia w języku

Zachodzące pod wpływem prawa analogii uproszczenia w języku można podzielić na dwa główne rodzaje. Jedne z nich mają charakter bardziej uniwersalny i trwały, obejmują całą społeczność użytkowników danego języka lub ich znaczną część. Często polegają one na usunięciu z języka różnych wyjątków oraz trudniejszych form i reguł. W ten sposób w języku włoskim, hiszpańskim i francuskim zanikły bardzo rozbudowane łacińskie deklinacje. W większości języków indoeuropejskich zanikła liczba podwójna, poza szczątkowymi jej formami. W angielszczyźnie amerykańskiej niektóre czasowniki nieregularne, takie jak "burn", "dream", "learn", stały się regularnymi.

Drugi rodzaj uproszczeń to te robione przez małe dzieci, uczące się dopiero swojego języka ojczystego. Dzieci zwykle najpierw odgadują i opanowują ogólne reguły, a dopiero później uczą się wyjątków. Dlatego też mogą mówić np. "człowieki" zamiast "ludzie", "roki" zamiast "lata", przez analogię do wcześniej poznanych form regularnych. Podobnie zachowują się też osoby, również dorosłe, uczące się języka obcego. Uczeń, który poznał zasadę tworzenia regularnych form czasu przeszłego w języku angielskim przed dodanie końcówki "-ed" lub "-d", będzie miał tendencję do tego, by zastosować ją analogicznie do wszystkich czasowników, również (błędnie) do nieregularnych. Dlatego może on mówić lub pisać "begined" zamiast "began", "buyed" zamiast "bought", czy "taked" zamiast "took".

Interferencja językowa

Oprócz tworzenia uproszczeń w ramach tego samego języka, prawo analogii działa też pomiędzy różnymi językami. Efekty jego działania nazywamy wtedy zwykle interferencją językową. Najczęściej polega ona na wpływie języka ojczystego lub innego już znanego na język nowo poznawany. Jednym z jej przejawów jest nasza podatność na mylenie opisanych wyżej wyrazów, zwanych "fałszywymi przyjaciółmi tłumacza". Kolejnym - tzw. kalki językowe, czyli rażące i często błędne przenoszenie do drugiego języka całych związków frazeologicznych, szyku wyrazów i innych kategorii gramatycznych (liczby, rodzaju itp.), np. niepoprawne powiedzenie po angielsku "informations" zamiast "(pieces/items of) information" pod wpływem polskiej liczby mnogiej "informacje".

Jeszcze innym przejawem interferencji językowej jest niewłaściwe użycie słów, spowodowane innym zakresem użycia ich odpowiedników w drugim języku. Polak będzie miał tendencję do wyrażenia po angielsku pojęcia "dzisiaj" słowem "today", nawet mówiąc o wydarzeniu odbywającym się późnym wieczorem. Anglik lub Amerykanin w takiej sytuacji powie "tonight". Może się też zdarzyć, że polski uczeń powie "Can you borrow me your book?" ("Czy możesz mi pożyczyć swoją książkę?") zamiast "Can you lend me your book?" ("borrow" po angielsku oznacza wprawdzie "pożyczyć", ale od kogoś, a nie komuś).

Interferencja językowa może też działać w drugą stronę, jako wpływ języka obcego na ojczysty. Szczególnie często zdarza się to u osób przebywających od wielu lat za granicą. Od Polaka mieszkającego w kraju rosyjskojęzycznym słyszałem np. "gazowa płyta" zamiast "kuchenka gazowa" (ros. "газовая плита"), czy "jadę się zaprawić" zamiast "jadę zatankować paliwo" (ros. "заправиться"). Polak w kraju angielskojęzycznym mówił z kolei o "baterii" do samochodu, mając na myśli akumulator (ang. "battery").

Oczywiście, samo pojęcie interferencji językowej jest znacznie szersze. Obejmuje ono bowiem nie tylko aspekty psychologiczne i pamięciowe, które możemy zaklasyfikować pod prawo analogii, ale również np. zagadnienia fizjologiczno-artykulacyjne, związane z przystosowaniem naszych narządów mowy do systemu fonetycznego języka ojczystego, co sprawia, że w języku obcym mówimy zwykle ze specyficznym, mniej lub bardziej wyraźnym akcentem.

Zawarte w tym artykule informacje na temat prawa analogii w języku w żadnym wypadku nie wyczerpują tematu, a jedynie go ogólnie zarysowują. Zachęcam wszystkich czytelników, aby będąc świadomymi istnienia takiego prawa, spróbowali aktywnie wyszukiwać przejawy jego działania w wypowiedziach innych osób, a także w swoich własnych. Osoby uczące się języków obcych chciałbym szczególnie uwrażliwić na istnienie negatywnej interferencji językowej, aby starały się w miarę możliwości świadomie jej przeciwdziałać, np. przez sprawdzanie poprawności w wielu wiarygodnych źródłach.


Autor prowadzi firmę www.zpolskiegonanasze.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Nauka języka angielskiego z National Geographic.

Nauka języka angielskiego z National Geographic.


Autor: Mateusz Gwóźdź


Od pewnego czasu na polskim rynku księgarskim dostępne są podręczniki do nauki języka angielskiego “National Geographic Learning”. Właśnie z tych korzystamy na zajęciach w Szkole Dot w Gliwicach.


Jak tłumaczą autorzy ich zadaniem jest nie tylko przekazanie dzieciom i młodzieży umiejętności rozumienia i komunikowania się po angielsku, a także mają za zadanie zachęcić wszystkich do publicznego prezentowania swoich przekonań, wzbudzić ciekawość świata oraz pomóc w budowaniu pewności siebie.

Aktualnie na rynku dostępne są następujące pozycje “Our World”, “Impact” oraz “Life”. Kurs Our World to przede wszystkim niezwykłe zdjęcia, filmy i krótkie historie znane wszystkim z czasopism National Geographic. Podręcznik ten bardzo mocno angażuje uczniów w naukę i językową zabawę. Dzieci korzystające z “Our World” dowiadują się bardzo wiele o otaczających ich świecie oraz o czasach, w których żyją.

Młodzież korzystająca z podręcznika “Impact” uczy się jak wyrażać swoje własne poglądy jednocześnie rozumiejąc różnorodność świata i ludzi ich otaczających. Pomaga w odnalezieniu własnej ścieżki w życiu, budowaniu hierarchii wartości, a także uczy, że jak ważne jest zaangażowania społeczne.

angielski

Kurs Life jest przeznaczony dla tych najbardziej zaawansowanych językowo. Materiał zawarty w podręczniku bezpośrednio czerpie z autentycznych filmów i artykułów National Geographic. Materiały te angażują każdego słuchacza, stymulują do rozmowy i w konsekwencji pozwalają utrzymać stałą, wysoką motywację uczniów. Treści tam zawarte mają za zadania poruszyć ważne, lecz i często trudne kwestie społeczne i kulturowe.

Dodatkowo wraz z podręcznikami National Geographic uczniowie poznają odmienne tradycje i style życia ludzi na różnych kontynentach. Pozwoli im to na znalezieniu wspólnego tematu z każdym człowiekiem dzisiejszego, wielokulturowego społeczeństwa. Dzięki podręcznikom zdobywa się wiedzę jakie kroki społeczeństwo powinno podjąć by zredukować nadmierne zanieczyszczanie środowiska naturalnego. Dowiaduje się jak nie dać sie zmanipulować telewizją i wszechobecnymi reklamami nakłaniającymi do prowadzenia konsumpcyjnego stylu życia oraz jakie zmiany w najbliższym otoczeniu powinny zostać dokonane by wszystkim żyło się lepiej.

https://www.szkoladot.pl/angielskidzieci/

Podręczniki do nauki angielskiego National Geographic Learning tworzone są przez znanych i na całym świecie docenianych za swoją pracę redaktorów branży językowej. Czerpią z tych znanych i efektywnych metod nauki lecz wprowadzają również mnóstwo nowych sposobów na uczenie się czytania, pisania, rozumienia i sprawnej komunikacji w języku obcym. Piękna szata graficzna i przejrzystość podręczników to kolejne z ich licznych atutów powodujących, że zarówno dla uczniów, nauczycieli i lektorów praca z kursami językowymi National Geographic będzie czystą przyjemnością.


Sprawdź ofertę szkoły językowej - https://www.szkoladot.pl/

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Niemiecki znów modny? 5 powodów, dla których warto się uczyć.

Niemiecki znów modny? 5 powodów, dla których warto się uczyć.


Autor: Adrian Senecki


Czasy, w których znajomość j. angielskiego była wystarczająca dawno już minęły. Obecnie musimy znać przynajmniej dwa języki obce. Możliwości jest sporo. Wśród tych, które cieszą się największą popularnością znajduje się język niemiecki. Istnieje wiele powodów, dla których warto go znać. Przyjrzyjmy się im bliżej.


Wcale nie jest trudny!

Wśród osób, które do tej pory nie miały styczności z językiem niemieckim, jawi się on jako język trudny, którego nauka musi być czasochłonna i zajmująca. Czy tak jest w istocie? Jak się okazuje - nie do końca. Osoby, które znają już język angielski (a więc praktycznie większość z nas), z nauką niemieckiego nie będą mieć żadnych problemów. Pomiędzy tymi dwoma językami obcymi możemy bowiem znaleźć naprawdę sporo podobieństw. Jeśli więc poszukujemy języka, którego nauka nie zajmie nam zbyt wiele czasu, warto postawić na niemiecki. Szybko zobaczymy efekty naszych działań. Przekonać możemy się o tym, decydując się na trening języka niemieckiego dla samodzielnych osób. To szybka i skuteczna metoda nauki, którą warto zastosować.

Zdobądź przychylność pracodawców

Nie tylko łatwość nauki jest zaletą języka niemieckiego. Liczy się również jego przydatność w różnych sytuacjach. Przykładowo, osoby, które znają język niemiecki, mogą liczyć na to, że o wiele łatwiej będzie im znaleźć pracę w naszym kraju. Jak to możliwe? To bardzo proste. Otwarte granice Europy sprawiają, że w dzisiejszych czasach wiele polskich firm eksportuje swoje towary do Niemiec lub świadczy usługi na terenie tego kraju. Potrzebują więc pracowników, którzy będą w stanie poradzić sobie z kontaktami z obcojęzycznym klientem. Osoby takie znacznie lepiej wypadają na rozmowach kwalifikacyjnych oraz mogą liczyć na lepsze zarobki.

Większe szanse na pracę w Niemczech

Język niemiecki przyda nam się również w przypadku poszukiwania pracy poza granicami kraju. Niemcy są krajem, który oferuje bardzo wiele ciekawych propozycji pracy. Jednakże większość posad, które są dobrze płatne, wymaga od nas znajomości języka. Bez niej możemy jedynie liczyć na oferty prac sezonowych czy fizycznych. Jeśli więc marzy nam się sukces zawodowy w kraju naszych zachodnich sąsiadów, warto zainwestować w naukę języka.

Bogactwo kulturowe

Niemcy są krajem, w którym powstało wiele kultowych dzieł literatury, muzyki klasycznej czy architektury. Jeśli interesujemy się tymi dziedzinami i chcemy zrozumieć więcej, umiejętność posługiwania się językiem angielskim okaże się nie do przecenienia.
Dzięki niej będziemy mogli czytać w oryginale dzieła takich geniuszy jak: Johann Wolfgang von Goethe, Thomas Mann, Franz Kafka i Hermann Hesse. Warto również dodać, że również w dzisiejszych czasach jedna na dziesięć książek publikowana jest w języku niemieckim. Przyda nam się on więc również po to, by być na bieżąco z dziełami literatury oraz treściami naukowymi.

Jeden z najczęściej używanych języków w Europie

Wiele osób uważa, że języka niemieckiego używa się jedynie w Niemczech, więc tak naprawdę nie ma sensu uczyć się go, jeśli nie planujemy podróży do tego kraju. To poważny błąd. Musimy bowiem uświadomić sobie, że jest to jeden z najczęściej używanych w Unii języków. Po niemiecku porozumiemy się między innymi w Austrii, Szwajcarii, Luksemburgu i Liechtensteinie. Wielu ludzi używa go także w Belgii, Holandii oraz Danii.

Jak więc widać, powodów, dla których powinniśmy wybrać język niemiecki, jest naprawdę sporo. Nic więc dziwnego, że na powrót stał się on jednym z najmodniejszych języków, których chętnie się uczymy.


Nauka niemieckiego i kursy niemieckiego dla samodzielnych

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 1 października 2017

Jak przezwyciężyć strach przed mówieniem w języku obcym - 4 porady

Jak przezwyciężyć strach przed mówieniem w j.obcym - 4 porady


Autor: Adrian Senecki


Języków obcych uczymy się przede wszystkim po to, by porozumiewać się z innymi. Niestety, rzeczywistość nie zawsze wygląda różowo.


Często bowiem, mimo wielu godzin spędzonych na nauce, przyswojeniu naprawdę sporej liczby słów oraz zasad gramatycznych w sytuacjach, w których moglibyśmy wykorzystać nasze umiejętności… milczymy. Wynika to ze strachu przed mówieniem. Obawiamy się, że nie zostaniemy zrozumiani lub popełnimy poważny błąd i narazimy się na śmieszność.

Na szczęście, ten lęk nie musi nas paraliżować. Przedstawiamy 4 porady, dzięki którym każdy z nas będzie mógł sobie z nim poradzić.

Wykorzystaj swoje możliwości

Pierwszym i najważniejszym sposobem na to, by pozbyć się lęku przed mówieniem jest uwierzenie w swoje możliwości. Musisz zdać sobie sprawę z tego, że wiesz na tyle dużo, by obejść pojawiające się problemy. Przykładowo - jeśli chcesz powiedzieć o tym gdzie planujesz swoje wakacje ale masz problemy z czasem przyszłym - powiedz po prostu o tym w czasie teraźniejszym. Drobna zmiana “zamierzam pojechać” na “myślę o” pozwoli Ci mówić bez problemów i bez stresu.

Nie myśl za dużo

Z całą pewnością znasz sytuację, w której chcesz powiedzieć coś w obcym języku ale zatrzymujesz się w pół słowa. Zaczynasz analizować jak powiedzieć dane zdanie poprawnie, zastanawiasz się nad tym czy prawidłowo dobierasz słowa i stosujesz zasady gramatyki. Skutkiem tego komunikacja zostaje zaburzona a Twój niepokój rośnie. Warto z tego zrezygnować.

Jeśli w Twoim umyśle podczas rozmowy pojawia się zdanie w języku obcym, które chcesz przekazać rozmówcy - po prostu je powiedz. Nawet jeśli będą w nim drobne błędy i tak rozmówca zrozumie Cię bez trudu. Jeśli zaczniesz się zastanawiać i analizować słowo po słowie zapadnie niezręczna cisza, która może tylko przyczynić się do wzmocnienia Twojej blokady przed mówieniem w języku obcym.

Nie bój się pomocy innych

Wiele osób, które rozmawiają z osobą dopiero uczącą się języka chce ułatwić im zadanie. Dlatego też podpowiadają słowa lub zwroty by ułatwić nam komunikację. Tymczasem dla wielu osób jest to dodatkowy czynnik stresogenny, który przyczynia się do zwiększenia blokady. Nie musi tak być. Wystarczy sobie uświadomić, że pomoc innych osób nie jest powodowana chęcią upokorzenia nas lub wyśmiania. Zazwyczaj stoi za tym realna chęć pomocy. Dlatego też warto za każdym razem uświadamiać sobie, że tak naprawdę rozmówca nie zwraca uwagi na nasze błędy a na to co chcemy mu przekazać a ewentualne próby podpowiadania to tylko wyraz sympatii.

Wykorzystaj możliwości internetu

Jeśli mówienie w języku obcym paraliżuje Cię i nie jesteś jeszcze gotowy na konwersacje twarzą w twarz i tak możesz spróbować przełamać swój lęk. Jak? To bardzo proste. Wystarczy, że wykorzystasz możliwości, które daje internet. Przede wszystkim zdecyduj się na uczestnictwo w kursach online. One naprawdę pomagają. Przykładem jest kurs niemieckiego online, dzięki któremu mamy szansę poćwiczyć umiejętności prowadzenia konwersacji w tym języku bez konieczności stawania twarzą w twarz z rozmówcą. To znaczne ułatwienie, które pomogło przełamać lęk wielu osobom.

Innym sposobem, który warto rozważyć jest rozmowa przez program taki jak Skype. Obecnie istnieje wiele stron, które łączą ludzi z różnych krajów - bez trudu znajdziesz więc rozmówcę.


Nauka niemieckiego i kursy niemieckiego dla samodzielnych

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Specyfika tłumaczeń konsekutywnych

Specyfika tłumaczeń konsekutywnych


Autor: Kamila Poręba


Tłumaczenia konsekutywne to gałąź tłumaczeń ustnych – w dużym skrócie polega na tłumaczeniu fragmentarycznym. Dokładniej oznacza to, że tłumacz stoi obok mówcy, wysłuchuje fragmentu wypowiedzi po czym tenże fragment tłumaczy.


Tłumaczenie konsekutywne przede wszystkim wymaga (jak każde zresztą tłumaczenie) wybitnej znajomości języka obcego – taka wybitna znajomość języka z kolei polega na słownictwie, gramatyce ale i kulturze kraju korzystającego z języka docelowego. Wiele wyrażeń nie tłumaczy się dosłownie, gdyż w ten sposób zostałoby zniekształcone właściwe znaczenie. Na przykład, gdybyśmy chcieli przetłumaczyć dosłownie z języka angielskiego wyrażenie „blind date” - otrzymalibyśmy na polski wyrażenie „ślepa randka” („blind” - ślepy; „date” - randka), a znaczenie tego idiomu, to po prostu randka w ciemno.

Jednak perfekcyjna znajomość języka obcego to oczywiście nie wszystko, co jest istotne w zawodzie tłumacza ustnego. Dobry tłumacz musi posiadać umiejętności jak: doskonała koncentracja, wyćwiczona pamięć i – co ciekawe – umiejętność sporządzania notatek. Wydawałoby się, że to bardzo prosta umiejętność, której zresztą uczą nas już od szkoły podstawowej. Jednakże notatki, które musi sporządzać tłumacz to całkiem inne notatki, opierające się na systemie symboli, rysunków, obrazków, znaków czy słów-kluczy.

Jak już wspomniane zostało na początku, tłumaczenia konsekutywne polegają na tłumaczeniu fragmentów całej wypowiedzi. Prelegent dzieli swoją prezentację na części wedle własnego uznania- fragmenty mogą być krótsze lub dłuższe. Po każdym fragmencie mówca robi pauzę – wtedy wkracza tłumacz, przekładając wypowiedź danego fragmentu na język docelowy. Tłumacz wypowiada się w pierwszej osobie.

Jeżeli fragmenty wypowiedzi są krótsze, tłumaczowi łatwiej zapamiętać wszystko, co ma do przekazania publiczności. Trudność w takim wypadku polega na tym, że wypowiedź w całości może brzmieć mało spójnie, a tłumaczowi trudniej odgadnąć sens całego przemówienia (nie tylko jego fragmentu). Z kolei przy dłuższych fragmentach całość przemówienia będzie logiczna i spójna, jednak tłumacz musi bardzo się postarać by zapamiętać z długiego fragmentu wypowiedzi to, co ważne i przekazać to słuchaczom – właśnie w tym wypadku ważną rolę odgrywa umiejętność sporządzania notatek oraz korzystania z systemu symboli czy słów-kluczy. Warto mieć na uwadze, że tłumaczenia konsekutywne nigdy nie będą tłumaczeniami dosłownymi – takie tłumaczenie brzmiałoby nielogicznie.

Tłumaczenia konsekutywne najczęściej wykonywane są podczas: szkoleń, negocjacji, konferencji, wykładów naukowych i innych. Jak widać wykonanie takiego tłumaczenia nie jest najprostszym zadaniem, w związku z czym warto dokładnie sprawdzić oferty biur tłumaczeniowych, jeżeli zajdzie potrzeba wykonania tłumaczenia ustnego – zwłaszcza pod kątem doświadczenia w tej dziedzinie.


Profesjonalne tłumaczenia ustne – Katowice; Gliwice – biuro tłumaczeń colltra – zapraszamy.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

5 (bardzo mocnych) powodów, dla których warto znać niemiecki

5 (bardzo mocnych) powodów, dla których warto znać niemiecki


Autor: Adrian Senecki


Kiedy zastanawiamy się, jakiego języka warto się uczyć, zazwyczaj przychodzi nam na myśl angielski. Nie jest on jednak jedynym, którego warto znać. Kolejnym z tych, których pozycja cały czas się umacnia, jest język niemiecki. Przedstawiamy więc 5 powodów, dla których warto podjąć decyzję o nauce języka niemieckiego.


To wcale nie jest trudne

Przywykło się sądzić, że język niemiecki jest bardzo trudnym językiem do nauczenia się. Tymczasem to mit. Język niemiecki i angielski mają wspólne korzenie - jeśli więc radzimy sobie z angielskim, również nauka niemieckiego nie będzie dla nas problemem. Istnieje wiele tysięcy słów, które mają bardzo podobne brzmienie oraz pisownię zarówno w języku angielskim, jak i niemieckim. Jeśli więc znamy angielski nauka niemieckiego będzie szła naprawdę szybko i sprawnie. Szczególnie jeśli wybierzemy dobry kurs językowy, który pomoże nam szybko przyswajać wiedzę.

Kariera zawodowa stanie przed Tobą otworem

Jednym z podstawowych powodów, dla których warto zapisać się na kursy języka niemieckiego jest z całą pewnością fakt, że może on nam bardzo pomóc w zdobyciu pracy zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Musimy bowiem mieć świadomość, że w dzisiejszych czasach wiele polskich firm sprzedaje swoje towary również zachodnim sąsiadom. Dzięki temu pracownicy z językiem niemieckim są bardzo poszukiwani.

Zaś decydując się na pracę za granicą mamy szansę na znalezienie lepszej posady, szybszą możliwość awansu oraz wyższe zarobki.

Niemiecka kultura w oryginale

Wszyscy doskonale wiemy, że dorobek kulturowy Niemiec jest imponujący. Niestety, większość z nas dzieła wybitnych artystów z tego kraju zna głównie z przekładów i tłumaczeń, które nie zawsze oddają w pełni ich piękno. Jeśli więc cenimy dzieła takich pisarzy jak Goethe, Kafka, Brecht i Mann warto zastanowić się nad nauką języka niemieckiego.

Szansa na studia na wysokim poziomie

Wszyscy doskonale wiemy jak wysoki poziom reprezentują niemieckie szkoły wyższe. Z tego właśnie powodu wielu młodych Polaków chce studiować właśnie w tym kraju. Niestety, nie da się tego zrobić nie potrafiąc mówić po niemiecku. Co więcej, w języku niemieckim wydawane jest bardzo wiele publikacji naukowych, które pomogą nam zgłębiać wiedzę. Poza tym studenci z innych krajów, którzy dobrze mówią po niemiecku mają większe szanse na otrzymanie stypendiów oraz późniejszą pracę naukową na uniwersytetach.

Język ludzi techniki

Jeśli jesteśmy osobami zainteresowanymi nowymi technologiami, pracą naukową oraz rozwijaniem się w tym kierunku również warto pomyśleć o nauce języka niemieckiego. Nie da się bowiem ukryć, że kraj ten jest nie tylko potęgą gospodarczą, ale również prawdziwą kolebką innowacji, w której możemy odnieść sukces. Niestety, nie umiejąc porozumieć się w tym kraju mamy na to znacznie mniejsze szanse.

Jak więc widać język niemiecki może przydać nam się zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym. Nie dziwi więc rosnąca popularność kursów języka niemieckiego w naszym kraju.


Spawdź nasze kursy niemieckiego do nauki samodzielnej

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Ile czasu dziennie powinniśmy spędzać na nauce języka obcego?

Ile czasu dziennie powinniśmy spędzać na nauce języka obcego?


Autor: Adrian Senecki


Dobra znajomość języka obcego jest nie do przecenienia. Przydaje się bowiem zarówno na gruncie prywatnym, jak i zawodowym. Niestety, aby móc płynnie porozumiewać się w obcym języku musimy poświęcić sporo czasu na jego naukę. Dla wielu osób stanowi to problem.


Nadmiar codziennych obowiązków i ciągła gonitwa sprawiają, że obawiamy się, że nie znajdziemy dostatecznej ilości czasu na naukę. Postarajmy się je rozwiać i odpowiedzmy sobie na pytanie ile czasu dziennie powinniśmy spędzać na nauce języka obcego?

Ile godzin dziennie? Tyle ile możesz

Na pytanie ile godzin dziennie powinniśmy spędzać na nauce języka angielskiego nie ma tak naprawdę jednej, dobrej odpowiedzi. Oczywistym jest bowiem, że nie każdy z nas może każdego dnia wygospodarować kilka godzin na naukę. Jak się jednak okazuje, wcale nie musimy. Bardzo często osoby, które poświęcają temu zaledwie pół godziny lub godzinę również robią postępy w nauce języka.

Możemy więc dojść do wniosku, że tajemnica sukcesu leży nie w tym ile czasu dziennie się uczymy tylko w jaki sposób. Dbając o regularny kontakt z językiem, prowadząc rozmowy w języku, którego się uczymy, korzystając z kursów oraz aplikacji ułatwiających naukę mamy szansę odnieść sukces.

Najważniejsza jest systematyczność

Każdy z nas może nauczyć się języka obcego, niezależnie od tego jak dużo czasu może na to poświęcić każdego dnia. Kluczowe znaczenie ma jednak regularność i systematyczność w nauce. Dzięki niej obcujemy bowiem z językiem każdego dnia co znacząco ułatwia zapamiętywanie i robienie postępu. Mówiąc wprost, znacznie lepiej jest poświęcić godzinę kilka razy w tygodniu niż pół dnia raz na jakiś czas. Jeśli więc zależy nam na tym by nauczyć się języka musimy konsekwentnie realizować swój plan i nie rezygnować z czasu zaplanowanego na naukę.

Jakość również ma znaczenie

Znasz z całą pewnością osobę, która poświęca na naukę języka obcego naprawdę sporą ilość godzin każdego dnia. Mimo to, nie może pochwalić się ona oszałamiającymi wynikami. Być może, sam jesteś taką osobą. Dlaczego tak się dzieje? Problemem jest rozpraszanie się w czasie nauki np. poprzez zaglądanie do telefonu czy sprawdzanie stron internetowych. To znacznie utrudnia zapamiętywanie, przez co nauka nie jest efektywna.

Czasem przeszkodą w efektywnej nauce jest również korzystanie z przestarzałych metod takich jak np. przysłowiowe “wkuwanie” słówek na pamięć. Znacznie lepiej korzystać z nowoczesnych rozwiązań, np. sprawdzonych kursów językowych. Nauka polegająca zarówno na słuchaniu, jak i pisaniu i mówieniu jest znacznie bardziej efektywna.

Podsumowując, w nauce języka czas, jaki codziennie na nią poświęcamy ma znaczenie. Niemniej jednak musi być to czas w pełni wykorzystany. Dlatego też nie martwmy się, jeśli nie jesteśmy w stanie wygospodarować 3 godzin każdego dnia. To wcale nie jest konieczne. Znacznie ważniejsze jest skupienie, regularność ćwiczeń oraz korzystanie z nowoczesnych i skutecznych metod nauki. Dzięki temu uda nam się osiągnąć sukces i nauczyć języka na satysfakcjonującym poziomie.


Kursy angielskiego od ESKK

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

8 powodów, dla których wciąż warto uczyć się języka niemieckiego

8 powodów, dla których wciąż warto uczyć się języka niemieckiego


Autor: Adrian Senecki


Język niemiecki jest drugim co do popularności języków obcych, jakich się uczymy. Dlaczego? Co sprawia, że rozpoczynamy naukę tego języka? O tym możecie przeczytać w poniższym artykule.


Znajomość języków obcych jest obecnie niezwykle intratną umiejętnością zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. Z tegoż względu, naukę języka obcego rozpoczynamy już od najmłodszych lat a w przyszłości uczymy się kolejnego języka obcego. Według statystyk, język niemiecki jest drugim językiem jaki najchętniej wybieramy do nauki. Z jakich powodów uczymy się tego języka?

1. Język Europy

Szacuje się, że język niemiecki jest najczęściej używanym językiem w Europie. Jest on bowiem językiem ojczystym w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Luksemburgu i Liechtensteinie. W języku tym również mówi wielu mieszkańców Danii, Belgii, Włoch, Holandii, Polski czy Czech. Język niemiecki jest urzędowym językiem 95-u miliona osób! Jak zatem można wywnioskować, po niemiecku mówi około 14% wszystkich mieszkańców Europy.

2. Perspektywy zawodowe

Znając język niemiecki, otwierają się przed nami nowe rynki pracy w wielu krajach nie tylko Europejskich. Za ciekawostkę można uznać, iż duże firmy korporacyjne w Stanach Zjednoczonych, chętnie zatrudniają osoby znające język niemiecki. Z uwagi na znaczną ekspansję firm, znacznie wzrosło zapotrzebowanie na pracowników posługujących się dobrze tym językiem. Kolejną ciekawostką może być fakt, iż języka niemieckiego uczy się na studiach niemalże 70% Japończyków! Wiąże się to ze współpracą takich firm jak Siemens, Basf, Bosch czy Lufthansa z inwestorami na całym świecie. Pamiętajmy, iż gospodarka Niemiec uznawana jest za jedną z najsilniejszych i najbardziej stabilnych w Europie.

3. Podróże

Obywatele Europy Zachodniej, w tym krajów niemieckojęzycznych, stanowią najliczniejszą grupę osób odwiedzających różne zakątki na świecie. Będąc na wakacjach w Hiszpanii, Włoszech, Turcji czy Grecji nietrudno usłyszeć język niemiecki.

4. Dziedzictwo kulturowe

Niemcy są krajem niezwykle bogatym w sztukę literacką i muzyczną. Najbardziej znani filozofowie i autorzy książek, tacy jak Wolfgang von Goethe, Franz Kafka, Thomas Mann lub Hermann Hesse znajdują się na liście najwybitniejszych osób na świecie. Także dziedzina muzyki klasycznej może poszczycić się najznakomitszymi nazwiskami: Bach, Mozart, Wagner czy Strauss. Znając język niemiecki, mamy możliwość przeczytać wiele dzieł literackich w oryginalnym języku.

5. Badania i technologie

W Niemczech, ogromną uwagę zwraca się na nowe technologie. Kraj ten jest trzecim na świecie pod względem liczby zgłaszanych nowych patentów i pracą nad innowacyjnymi technologiami. Liczne badania i rozwój Niemiec sprawia, iż jest to niezastąpiony kraj dla młodych naukowców i osób, które pragną zdobywać wiedzę.

6. Książki

Wielu badaczy i autorów publikuje swoją twórczość w języku niemieckim. Niestety tylko nieliczna część wydanych książek, tłumaczona jest na inne języki i z tego też względu warto znać język niemiecki!

7. Studia w Niemczech

W Niemczech istnieje wiele uczelni wyższych i aż 340 uniwersytetów. Nauka w jednej z tych szkół jest gwarancją otrzymania uznawanego na całym świecie dyplomu i pozyskania pracy o jakiej marzymy. Jednak aby rozpocząć studia w Niemczech, koniecznością jest znać język niemiecki w stopniu bardzo dobrym. Pamiętajmy jednak, że już ukończenie kursu tegoż języka pozwala nam nauczyć się go na całkiem dobrym poziomie.

8. Nauka języka niemieckiego

Istnieją przekonania, iż język niemiecki jest trudny. Absolutnie nie jest to prawdą a przykładem może być chociażby fakt, iż jest on fonetycznie zapisywany, czyli dane słowo piszemy, w taki sposób jak je słyszymy! Wystarczy zatem odrobina chęci i motywacji aby opanować język niemiecki nawet „ nie mając głowy” do języków obcych.


Spawdź nasze kursy niemieckiego do nauki samodzielnej

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Sposoby na naukę języka angielskiego

Sposoby na naukę języka angielskiego


Autor: Artelis - Treść Zewnętrzna


Język angielski nadal jest jednym z najpopularniejszych języków obcych na całym świecie. Jego nauka to podstawowe minimum, jeżeli chcemy podjąć korzystną pracę, szczególnie w spółkach z kapitałem zagranicznym. Dlatego warto odpowiedzieć sobie, jaki jest najlepszy sposób na poznanie zasad, jakimi rządzi się język angielski?


Kraków to miasto, które daje wiele możliwości pod tym względem. Który ze sposobów będzie najlepszy?

Nowoczesne rozwiązania, które ułatwią naukę języka angielskiego

Rozwój nowoczesnych technologii pozwala na urozmaicenie sposobów na naukę języka angielskiego i w ogóle naukę języków obcych. Coraz chętniej sięgamy po różnorodne aplikacje na telefon, w tym takie, które podpowiadają słówka, czy wyjaśniają podstawowe zasady gramatyki. Wiele osób samodzielnie uczy się języka angielskiego również poprzez jego „osłuchanie” oglądając filmy z oryginalną ścieżką dźwiękową lub słuchając muzyki. Takie rozwiązanie pozwala na poznanie „melodii” języka oraz sposobu wypowiadania słów w danym języku. Jednak trzeba pamiętać o tym, że tego rodzaju metody sprawdzają się najlepiej, jeżeli są uzupełnieniem dla tradycyjnych metod nauczania, jaką jest kurs angielskiego w specjalistycznej szkole np. w takiej jaką jest Szkoła Językowa Lincoln.

Tradycyjny kurs angielskiego

Kraków jest miastem, w którym można znaleźć oferty wielu kursów języków obcych. Działa tu także wiele wyspecjalizowanych miejsc, takich jak szkoła języka angielskiego. Kraków będzie zatem doskonałym miejscem do nauki tego języka. Jaką szkołę wybrać? Wśród wielu ofert warto zwrócić swoją uwagę przede wszystkim na taką szkołę, która będzie oferowała różnorodne kursy dostosowane do naszych umiejętności i oczekiwań. Kolejnym atutem będzie możliwość przygotowania do egzaminów CAE oraz zdania na miejscu takiego egzaminu. Część szkół oferuje przygotowanie do tego rodzaju egzaminów, jednak nie ma możliwości przeprowadzenia ich u siebie. Dodatkowo warto też zwrócić uwagę na doświadczenie osób, które przeprowadzają kursy w danej szkole językowej.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Które języki obce najbardziej ci się przydadzą?

Które języki obce najbardziej ci się przydadzą?


Autor: Artelis - Treść Zewnętrzna


Nauka języków obcych to dobry wybór niezależnie od wieku. Dzięki nim możemy znaleźć dla siebie nową pracę, podróżować bez barier językowych, a także poznawać wielu ciekawych znajomych. Dzisiaj, gdy mamy do dyspozycji internet, możemy nauczyć się niemalże każdego języka. Ale które języki obce przydadzą się w życiu najbardziej?


Kiedyś to angielski był głównym wyborem. Dzięki angielskiemu mogliśmy znaleźć zatrudnienie praktycznie od ręki, ponieważ jego znajomość nie była jeszcze powszechna. Dlatego ci, którzy w latach dziewięćdziesiątych postawili na angielski, mogli liczyć na świetne zarobki w różnych firmach.

Jednak teraz znajomość angielskiego jest już o wiele bardziej powszechna. W związku z tym osoby posługujące się tym językiem także mogą mieć trudności ze znalezieniem dla siebie zatrudnienia. Coraz więcej pracodawców traktuje angielski jako wymóg, a nie jako atut. Jednak już znajomość kolejnego języka obcego może całkowicie zmienić sytuację.

Europejskie czy z innych kontynentów?

Osoby dobrze znające przynajmniej dwa języki obce nie mają większych problemów z poszukiwaniem pracy – mogą znaleźć ją między innymi w międzynarodowych korporacjach w obsłudze klientów, w call center, mogą także zdecydować się na wyjazd za granicę w praktycznie dowolnym momencie.

Oprócz angielskiego świetnym pomysłem będzie niemiecki. Język naszych zachodnich sąsiadów jest też bardzo popularny w szkołach nauki języków obcych, na przykład w szkole Lincoln w Warszawie (warszawa.lincoln.edu.pl). Oprócz niego warto też pomyśleć o wyborze innych europejskich języków, na przykład hiszpańskiego, norweskiego, holenderskiego, portugalskiego, włoskiego czy francuskiego.

Oczywiście, nasza nauka nie musi koncentrować się tylko na Europie. Dobrym wyborem będą również języki pozaeuropejskie, na przykład arabski, chiński, japoński, koreański ze względu na zacieśnianie kontaktów biznesowych z tymi właśnie krajami.

Szkoła Lincoln zaprasza!

Jeżeli chcesz zacząć naukę języków obcych, sprawdź już teraz ofertę w Szkole Języków Obcych Lincoln pod adresem lincoln.edu.pl. Siedziby mają w Krakowie i Warszawie. Tutaj możesz nauczyć się języków obcych szybko, skutecznie i w miłej atmosferze, a ponadto w przystępnych cenach na każdą kieszeń!


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

6 porad, które przyspieszą naukę języka - bez względu na to, jakiego się uczysz

6 porad, które przyspieszą naukę języka - bez względu na to, jakiego się uczysz


Autor: Adrian Senecki


Uczysz się języka obcego? Chciałbyś/-ałabyś aby ta nauka przebiegała szybciej i była bardziej efektywna? Poniżej możesz zapoznać się z kilkoma radami jak to zrobić. Pamiętaj jednak że, aby porady te były skuteczne, należy je stosować w jak największym stopniu, inaczej nie przyniosą oczekiwanych przez Ciebie rezultatów.


Wybierz najbardziej efektywną metodę nauki

Na początku nauki, określ w jaki sposób najłatwiej przyswajasz wiedzę. Czy jest to metoda „ze słuchu” ( np. słuchając lektora czy piosenek w języku, którego się uczysz), czy metoda wzrokowa (zapamiętujesz czytając słówka lub też oglądając obrazki z podpisem co na nich jest), czy też metoda kinestatyczna (uczysz się w ruchu przez gry i zabawy językowe). Poznając w jaki sposób najlepiej się uczysz, możesz wybrać dla siebie najlepszy schemat uczenia się.

Jasno określ cel nauki

Miej jasno wyznaczony cel nauki, np. Chcę nauczyć się języka angielskiego, bo wyjeżdżam na wakacje do Londynu. Cel motywuje i pomaga w nauce. Napisz go na kartce i postaw w miejscu, w którym uczysz się najczęściej np. na biurku.

Stwórz mapę myśli

Ucząc się, twórz mapki myśli. Zapisuj na nich, rysuj obrazki lub symbole oznaczające dane wyrazy lub skróty myślowe. Aby było łatwiej, możesz stworzyć jedną dużą mapę myśli i pogrupować ją tematycznie i kolorystycznie na przykład nazwy owoców z zapisuj w kolorze czerwonym, owoców w zielonym a rzeczowniki związane z latem- na żółto. Dzięki takiej mapce, nasz mózg włączy do nauki skojarzenia, które to zaczniemy automatycznie zapamiętywać wyobrażając sobie mapkę, którą stworzyliśmy.

Powtarzaj i... powtarzaj

Powtarzaj systematycznie to, czego już się nauczyłeś/aś. Badania naukowców wykazały, że już dwie godziny po zakończeniu nauki, pamiętamy 80% wiedzy, którą przyswoiliśmy. Rób zatem krótkie cykle przypominające materiał. Utrwali to wiedzę, którą już zdobyłeś/aś i pomoże w dalszej nauce nowych rzeczy.

Skorzystaj z mocy skojarzeń

Naukę słówek obcojęzycznych można sobie ułatwić! Stosuj skojarzenia np. z polskimi wyrazami a jeśli masz pamięć wzrokową, z obrazkami. To bardzo prosty i niezwykle efektywny sposób zapamiętywania. Dodatkowo, dzięki niemu zdobytą wiedzę zapamiętamy na długi czas. Przykład skojarzeń polskich wyrazów z angielskimi: sok- sock ( skarpetka po ang.) dres- dress( sukienka po ang.) czy bark-bark ( szczekać po ang.). Takich przykładów jest dużo więcej i w świetny sposób można je wykorzystać podczas nauki.

Znajdź sobie partnera do konwersacji

Nawiązuj nowe znajomości, rozmawiaj i myśl w języku, którego się uczysz! Doskonałą metodą nauki jest rozmawianie w danym języku. Skorzystaj w tym celu z usług native speakera lub poznaj osobę, która mieszka w innym kraju a na co dzień posługuje się językiem który chcesz poznać. W dobie komunikatorów internetowych jak np. Skype, nie ma z tym najmniejszego problemu. Dużo łatwiej będzie Ci się rozmawiało, jeśli zaczniesz myśleć w obcym języku. Możesz to robić przy wykonywaniu czynności domowych typu sprzątanie, prasowanie, gotowanie. Nazywaj w myślach dane czynności i przedmioty np. po angielsku. Opisuj także co robisz i co zamierzasz zrobić w następnej kolejności.


Sprawdź nasze kursy angielskiego do nauki samodzielnej

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kiedy dziecko powinno rozpocząć naukę języków obcych?

Kiedy dziecko powinno rozpocząć naukę języków obcych?


Autor: Adrian Senecki


Każdy rodzic chce, by jego dziecko dobrze nauczyło się języków obcych. By dać im dobry start, rodzice często chcą, by taka edukacja rozpoczęła się bardzo wcześnie. Jaki jest najlepszy wiek na rozpoczęcie nauki języków? Jak wygląda edukacja naukowa u dziecka lub niemowlęcia?


Wielu rodziców zadaje sobie pytanie, od którego roku życia dziecko powinno zacząć uczyć się języka obcego. Zdania są tu podzielone jednak specjaliści twierdzą, iż od momentu aż dziecko osiągnie 3 lata. Niektórzy rodzice, starają się oswoić dziecko z językiem kiedy jest jeszcze niemowlakiem i w tym również nie ma nic złego. Trzeba pamiętać natomiast o dwóch rzeczach:

1. Dzieci przyswajają wiedzę w dwojaki sposób.

2. Dzieci łatwiej uczą się przez zabawę

Maluchy wykorzystują podczas nauki obie półkule mózgowe. Lewa półkula odpowiedzialna jest za intelekt i analityczne myślenie a prawa ma wpływ na naukę i zachowania spontaniczne oraz intuicyjne. Jak zatem łatwo wywnioskować, dzieci mają całościowy sposób nauki, czyli np. nie potrafią budować zdań, lecz zapamiętują całe zdania, wierszyki, piosenki. Dzieci także łatwiej uczą się języka słysząc go, gdyż nie tłumaczą sobie w myślach słówek na język ojczysty. Po prostu zapamiętują, że np. apple to apple a jeśli rodzic pokaże jednocześnie jabłko, oznaczać to będzie dla malucha, iż apple jest jabłkiem. Dzieci nie analizują!

Nauka przez zabawę

Zabawa to najlepszy sposób na naukę dziecka. Dlaczego? Bowiem nauka nie może być nudna i monotonna. Dzieci lubią poznawać nowe słowa i ciekawi ich świat. Postarajmy się zatem, aby oprócz powtarzania słówek np. angielskich, dzieci słuchały piosenek w tym języku, odgrywały scenki używając angielskich słówek czy rysowały obrazki przedstawiające dane słówko. Możliwości nauki przez zabawę jest mnóstwo i warto je wykorzystać pamiętając, że maluch nie boi się popełniać błędów a wiedzę chłonie jak „gąbka”. Wiele szkół oferuje kursy języków obcych dla dzieci i korzysta z dokładnie tych samych metod nauki, sprawiając, iż maluchy w błyskawicznym tempie przyswajają nowe słowa, piosenki czy wyrażenia.

Naturalne uczenie

Dla każdego dziecka proces przyswajania wiedzy powinien odbywać się w naturalny sposób. Zachęcajmy dzieci do nauki i nie karzmy za błędy. Pamiętajmy również o tym, że każde dziecko w różnym stopniu i w różnym czasie uczy się zarówno języka jak i mówić oraz chodzić. Nie można w tej kwestii generalizować a jedynie cierpliwie obserwować nowe poczynania naszej pociechy i motywować je do dalszej nauki.


Nauka języków obcych - kursy samodzielne

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Czy można się nauczyć pierwszego języka obcego będąc w zaawansowanym wieku?

Czy można się nauczyć pierwszego języka obcego będąc w zaawansowanym wieku?


Autor: Adrian Senecki


Nikt nie powiedział, że nauka języków obcych jest tylko dla młodych. Także ci, którzy czasy młodości mają już za sobą, mogą zdecydować się na naukę języka. O czym warto pamiętać decydując się na rozpoczęcie edukacji językowej?


W pierwszej kolejności, trzeba wybrać sposób i metodę nauki. Jest to bardzo istotne, biorąc pod uwagę iż w późniejszym wieku, mózg człowieka w znacznie mniejszym stopniu przyswaja zarówno wiedzę jak i zdolność poprawnego fonetycznie sposobu wypowiadania się. Drugim czynnikiem jest wybór języka, którego chcielibyśmy się nauczyć. Nie ma znaczenia czy będzie to angielski, niemiecki lub chiński. Ważne jest natomiast, aby był to język, który zawsze pragnęliśmy poznać lub jest związany z naszymi zainteresowaniami.

Kurs językowy dla seniorów

Trzecim istotnym czynnikiem jest wybór kursu. Warto postarać się, aby był on ze specyfikacją dla seniorów, bowiem w inny sposób wiedzę przyswajają osoby młode, w inny osoby w wieku zaawansowanym. Wiele szkół językowych organizuje specjalne kursy językowe dla osób starszych. Warto z nich skorzystać. Czwartym czynnikiem i chyba najważniejszym w nauce jest motywacja. To od niej w głównej mierze zależy efektywność i postępy w nauce. Świetnym przykładem jest spot reklamowy jednego z popularnych internetowych serwisów aukcyjnych.

Pokazuje on również, że przy odpowiednio dużej motywacji, języka obcego możemy nauczyć się samodzielnie. Bez potrzeby uczęszczania na kurs bo przecież wystarczy chcieć poznać dany język, prawda?

Warto tu również zauważyć, że dużo łatwiej jest uczyć się języka obcego, z którym mieliśmy kiedykolwiek styczność. Znacznie pomaga to w prawidłowej wymowie obcojęzycznych zdań oraz zapamiętywaniu słówek. Osoby, które nigdy wcześniej nie uczyły się żadnego języka, nie są jednak na straconej pozycji. Odpowiedni kurs językowy z profesjonalnym native speakerem, potrafi nauczyć języka nawet najbardziej „odporne na wiedzę” osoby, niezależnie w jakim są wieku.

O czym nie można zapomnieć

Podczas nauki języka niezwykle ważne jest aby nie popadać w kompleksy i nie zniechęcać się. Błędy popełnia nawet młoda osoba i nie powinny one zniechęcać do dalszej nauki. Wręcz przeciwnie. Powinny być dodatkową drobną motywacją. Wiele kursów językowych, również tych do samodzielnej nauki przygotowanych jest w taki sposób, aby student rozpoczynając naukę od podstaw, szybko dostrzegał jej pierwsze efekty. Jest to ważne szczególnie dla początkujących osób starszych, które już w mniejszy sposób wierzą w swoje siły i możliwości językowe. Warto zainteresować się ofertą różnych kursów języków nie tylko z perspektywy osoby starszej ale też młodszej z myślą o swoich rodzicach, babciach czy dziadkach.

Nauka języka w prezencie

Taki kurs językowy może być świetnym prezentem okolicznościowym, jak również sposobem na zorganizowanie wolnego czasu bliskiej osobie. Dodatkowo, kursy języków obcych często posiadają wersję komputerową, co umożliwia łatwiejsze i skuteczniejsze przypomnienie zdobytej wcześniej wiedzy. Taki komputerowy kurs może być dodatkowym czynnikiem do pogłębiania umiejętności z zakresu obsługi programów komputerowych.

Czy warto zatem uczyć się języków obcych będąc już osobą starszą? Oczywiście że tak i jest mnóstwo dowodów, że warto uczyć się w każdym wieku. Rzadko tak prawdziwe wydaje się powiedzenie: „Na naukę nigdy nie jest za późno.” (Sagramor)


Sprawdź nasze kursy angielskiego do nauki samodzielnej

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

10 najpopularniejszych języków i ich potencjał w karierze

10 najpopularniejszych języków i ich potencjał w karierze


Autor: Adrian Senecki


Każdego języka warto się uczyć. Niektóre okazują się jednak znacznie bardziej przydatne na rynku pracy niż inne. O tym wie niemal każdy. Znacznie bardziej zaskakujący jest fakt, że popularność języka niekoniecznie przekłada się na jego zawodowy potencjał. Sprawdźmy, które z 10 najpopularniejszych języków na świecie są najbardziej „opłacalne”.


Poniższy ranking języków uporządkowany został w kolejności rosnącej – od języka zamykającego pierwszą dziesiątkę najpopularniejszych do lidera tej klasyfikacji. Popularność definiuje się tutaj jako ogólną liczbą osób, które posługują się danym językiem – zarówno tych, dla których jest to język rodzimy, jak i uczniów.

10. Język niemiecki (ok. 205 milionów użytkowników)

Choć niemiecki „tylko” otwiera pierwszą dziesiątkę najpopularniejszych języków, jest to bez wątpienia niezwykle mądry wybór z punktu widzenia kariery zawodowej. Niemiecka gospodarka jest w tej chwili największą w Unii Europejskiej. Niemiecki firmy mają swoje siedziby w wielu krajach. Rynek ten posiada też bardzo wysokie zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników różnego rodzaju. Niemiecki jest też stosunkowo łatwy do nauczenia, choć nieco trudniejszy niż niektóre z innych, popularnych języków europejskich (uważa się, że potrzebne jest ok. 900 godzin, by dobrze nauczyć się niemieckiego).

9. Język malajski (ok. 250)

To oficjalny język w krajach takich jak Brunei, Singapur, Malezja i Indonezja. W porównaniu do wielu innych azjatyckich języków, malajski uznawany jest za stosunkowo prosty. Gramatyka nie jest zbyt skomplikowana, a dodatkowo w użyciu jest alfabet łaciński (tzw. Rumi). Język malajski rzadko znajduje się na liście języków polecanych do CV. Na pewno warto jednak go poznać, gdy wybieramy się w ten piękny zakątek świata, w którym dominuje.

8. Język rosyjski (ok. 260)

Język rosyjski wciąż utrzymuje wysoką popularność wśród uczniów – zarówno w Polsce, jak i na świecie. Jest to też wartościowy język pod względem zawodowym. Wielu majętnych, rosyjskich przedsiębiorców nie włada zbyt dobrze angielskim. Toteż w firmach działających na skalę międzynarodową często poszukuje się specjalistów ze znajomością rosyjskiego. Rosyjski uznawany jest za umiarkowanie trudny język.

7. Język portugalski (ok. 265)

To dość prosty język. Osoby nim władające spotkać można nie tylko w Portugalii, ale także w Brazylii i Afryce. Zwłaszcza Brazylia, uznawana za jedną z najszybciej rozwijających się, wschodzacych gospodarek, wydaje się niezwykle ciekawym miejscem z biznesowego punktu widzenia. Dodatkowo, w Brazylii nauka angielskiego także nie stoi na najwyższym poziomie. Specjaliści z językiem portugalskim są i będą więc poszukiwani.

6. Język francuski (ok. 275)

Francuski od dekad był tradycyjnie uznawany za jeden z najważniejszych języków. Klasyczny język dyplomacji i kultury, jego wpływy widać w wielu innych językach. Choć francuski ustąpił w ostatnim czasie nieco pola innym językom, wciąż jest bardzo istotny, zwłaszcza z punktu widzenia krajów europejskich. Warto też wiedzieć, że francuski jest oficjalnym językiem w niektórych szybko rozwijających się krajach afrykańskich, m.in. w Rwandzie i Wybrzeżu Kości Słoniowej. Wbrew pozorom jest też dość prosty.

5. Język hindi (ok. 375)

Choć hindi należy do najpopularniejszych języków na świecie, a same Indie to szybko rozwijający się rynek, warto wiedzieć, że w kraju tym powszechnie znany jest język angielski. Dodatkowo, hindi należy do stosunkowo trudnych języków.

4. Język arabski (ok. 390)

Umiejętność posługiwania się językiem arabskim jest bardzo ceniona ze względu na znaczenie licznych arabskich krajów w światowej gospodarce oraz niestabilność regionu, która zmniejsza liczbę zainteresowanych pracą w tej części świata. Trzeba jednak wiedzieć, że arabski uznawany jest powszechnie za trudny język.

3. Język hiszpański (ok. 575)

Hiszpański jest prosty i powszechnie znany w wielu częściach świata – od Hiszpanii, przez Stany Zjednoczone, po Amerykę Południową. Jeśli już znasz angielski, znajomość hiszpańskiego na pewno przyda ci się, jeśli wiążesz swoją przyszłość ze Stanami Zjednoczonymi. W Europie ustępuje jednak znaczeniu francuskiemu, czy niemieckiemu.

2. Język angielski (ok. 950)

Mimo spodziewanego Brexitu Wielkiej Brytanii, angielski bez wątpienia pozostanie oficjalnym językiem Unii, a także najpopularniejszym językiem międzynarodowych relacji, świata technologii itp. Nie należy też do trudnych języków, a w wielu krajach jego nauka jest obowiązkowa. Jeśli jeszcze nie rozpocząłeś nauki angielskiego, zdecydowanie warto – w dzisiejszych czasach brak jego znajomości znacznie zmniejsza możliwości znalezienia pracy, a nawet utrudnia codzienne funkcjonowanie.

1. Standardowy język mandaryński (ok. 1100)

Choć uznawany za niezwykle trudny, mandaryński to język, którego uczenie się na pewno trzeba polecić. Jako oficjalny język Chin, stanowi klucz do największej i jednej z najdynamiczniej rozwijących się gospodarek na świecie. Równocześnie jest to gospodarka, która coraz śmielej poczyna sobie na arenie międzynarodowej.


Nauka niemieckiego i kursy niemieckiego dla samodzielnych

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

sobota, 21 stycznia 2017

10 porad, które pozwolą ci się uczyć efektywniej KAŻDEGO języka

10 porad, które pozwolą ci się uczyć efektywniej KAŻDEGO języka


Autor: Adrian Tomasz Senecki


Uczysz się języka obcego? A może dopiero planujesz rozpoczęcie nauki języka? Zapoznaj się z listą porad, która pozwoli ci uniknąć błędów popełnianych przez zdecydowaną większość uczniów bez względu na wiek, stopień zaawansowania oraz język, jakiego się uczą.


Mów jak najwięcej

- A może warto byłoby coś powiedzieć, no wiesz, sprawdzić te moje ciężko szlifowane umiejętności w praktyce? - Nie, lepiej nie. Jeszcze ktoś usłyszy… Ile razy zdarzyło ci się prowadzić ten dialog sam ze sobą? Rozmawianie w języku, którego jeszcze w pełni nie znasz, może być dość krępujące. Musisz jednak się przełamać! To właśnie podczas rozmawiania najszybciej wykształca się płynność i powtarzalność. Samodzielna nauka nie jest wymówką – znajdź odpowiedniego partnera w internecie.

Bądź regularny

Niewiele jest umiejętności, w których regularność jest tak istotna. Jeśli naprawdę chcesz się nauczyć języka, pamiętaj, by uczyć się go codziennie. Nawet 10 minut każdego dnia jest lepsze niż ślęczenie nad książkami kilka godzin jedynie raz w tygodniu. W tym drugim przypadku, nim zacznie się kolejna sesja, nie będziesz już prawie nic pamiętać!

Ale nie lekceważ też intensywności

Równocześnie jednak konieczne jest jak najsilniejsze „otrzaskanie się” z językiem Jeśli więc chcesz nauczyć się szybko, 10 minut dziennie może nie wystarczyć. Szybkie postępy wymagają intensywnego powtarzania i szlifowania nabywanych umiejętności. Nie przesadź jednak i nie wypoć z siebie całego entuzjazmu!

Bądź nieco jak… dziecko

Wcale nie radzę ci, byś obrażał się na cały świat, gdy nauka nie idzie po twojej myśli :) Od dzieci warto nauczyć się jednak jednej, typowej dla nich zdolności – braku wstydu. To właśnie on „zabrania” ci mówienia na głos po francusku, bo twój 1000-stronicowy podręcznik z gramatyką nie został jeszcze wykuty na blachę. Nie przejmuj się tym. Popełniaj błędy, nawet publicznie. To normalne dla osoby uczącej się.

Zainteresuj się kulturą wybranego kraju

Uczysz się hiszpańskiego? Wybierz jakikolwiek kraj, w którym ten język jest najważniejszy, i spróbuj dowiedzieć się jak najwięcej o jego kulturze i historii. Zaangażuj się także w jego sprawy współczesne dzięki internetowi. Jeśli uczysz się języka dominującego tylko w jednym kraju, twoje zadanie jest jeszcze łatwiejsze. Gwarantuję, że to doświadczenie zdubluje twoje zasoby pasji!

Wykorzystaj Zasadę Pareto (80/20)

Zgodnie z tym prawidłem, 20% naszego wysiłku daje 80% wszystkich rezultatów. Musimy tylko wiedzieć, które 20% :) Nie jest to wcale takie trudne. Zastanów się, jakie rodzaju ćwiczenia dają ci najwięcej i zwiększ ich intensywność kosztem innych, mniej skutecznych. Ciągle zmieniaj swój harmonogram, by jak najefektywniej korzystać z zarezerwowanego czasu.

Ucz się samodzielnie

Wydaje ci się, że nauka języka obcego to ślęczenie w szkolnej ławce? Nic z tych rzeczy, Nauka języka to nie przedmiot szkolny, a umiejętność, którą po prostu należy wyćwiczyć – według swoich własnych zasad i preferencji. Skorzystaj z kursów do samodzielnej nauki języka. To znacznie bardziej efektywna i elastyczna metoda nauki niż tradycyjne zajęcia szkolne, w których postęp uczniów zawsze spowalniany jest przez ich zróżnicowany poziom.

Naucz się 100 najpopularniejszych słów

Czy wiedziałeś, że w większości języków istnieje grupa 100, 200 lub 300 słów, które w praktyce stanowią nawet do 70% wszystkiego, co mówi się na co dzień w danym języku? Jeden dzień wystarczy, by poznać ponad połowę tego, co składa się na potoczną, codzienną mowę w danym języku! Na co więc czekasz?

Nie ograniczaj się do podręczników – język jest wszędzie!

Czy wiesz, dlaczego uczniowie wyjeżdżający do kraju pochodzenia języka robią zwykle większy postęp? Wcale nie dlatego, że angielskie powietrze sprzyja nauce angielszczyzny, a niemiecki najlepiej wchodzi do głowy w Berlinie. Sekret polega na otoczeniu się językiem ze wszystkich stron, zmuszeniu się do ciągłej interakcji z nim, nie tylko podczas lekcji. Możesz to częściowo zrobić też w domu – oglądając filmy z napisany w interesującym cię języku, słuchając muzyki, zmieniając język w internetowych serwisach, poznając nowe osoby online itp.

I miej przy tym wszystkim tyle frajdy, ile tylko możliwe!

Nie opanujesz języka, jeśli nie będziesz naprawdę lubił tego, co robisz. Naucz się więc… kochać uczenie się języka obcego. Skorzystaj z powyższych porad, by twoje dotychczasowe metody stały się bardziej urozmaicone, zaskakujące i by jak najmniej przypominały szare i nudne zajęcia szkolne. Powodzenia!


Nauka angielskiego i kursy angielskiego dla samodzielnych

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.